niczemu się nie dziw w mandżurii
niczemu się nie dziw w mongolii
zostaw za sobą erewań
i piaski blaknącej italii
zapomnij o wiatrach sudanu
zapomnij o iskrach islandii
porzuć wrażenia kazachów
i ogni marsylii nie wspomnij.
odrzuć wrażenia doczesne
zbierane w odmętach cejlonu
i zagub gdzieś w myślach najlepiej
nadmorskie bryzy brabancji
zafunduj reset pamięci
poznawaj wszystko od nowa
zadziw się ryżem w mandżurii
zadziw się piaskiem w mongolii
20100912
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ja nigdy nie umiałam pisać o miejscu. może dlatego, że nienawidzę Geografii?
OdpowiedzUsuń